118.
Chirurg sadysta pod Knossosem
Wykonywał wazektomię kokosem
Pacjentów narażał,
Bo niezbyt uważał
I nie zawsze dawał radę jednym ciosem
117.
Mechanik precyzyjny pod Szczecinem
Z uszu wiertłem usuwał woskowinę
Dopóty się uchował
Dopóki penetrował
Tylko najbliższą rodzinę
116.
Mąż pedantki z pięknego Karpacza
Upodobnił się tak do odkurzacza,
Że od kiedy co wtorek
Żona trzepie mu worek,
To do piątku jeszcze się zatacza
115.
Niezrównoważony bileter z Koluszek
Chujem mieszał barszcz szukając uszek
Znalazłszy zaraz dziurkował
Aż raz nie wcelował
Perforując wielokrotnie koniuszek.