171.

Jeden znany artysta w Brzozówce
Co sobotę moczył jaja w żubrówce.
Dbałość o higienę
Zapewniała mu wenę
I wytchnienie w twórczej harówce.

170.

Roztrzepanej mniszce w Madrycie
Zapodziało się dildo w habicie.
Więc wzięła od kolegów
Wiertarkę, pierwszą z brzegu,
Którą radzi sobie znakomicie.