148.

Raz cukiernik w  sopockim kurorcie
Z czekolady zrobił chuja na torcie.
Obok, bo było mu mało,
Jebnął wielkie oko z kakao,
I utrwalił tort na akwaforcie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *