Raz cukiernik z Nowego Portu
Narzygał Gesslerowej do tortu.
Wymlaskała spod peruki
Że to istne dzieło sztuki
I nie czuła żadnego dyskomfortu.
Raz cukiernik z Nowego Portu
Narzygał Gesslerowej do tortu.
Wymlaskała spod peruki
Że to istne dzieło sztuki
I nie czuła żadnego dyskomfortu.