202.

Zoofil z miejscowości Waikiki
Chciał podupczyć ślimaki pomrowiki.
Nic dziwnego, że by wzmóc moc żądz,
Chcąc nie chcąc, ale bardziej chcąc,
Robił se psychoaktywne zastrzyki.

201.

Raz niegrzeczny harcerz w Grajewie
Walił gruchę siedząc na drzewie.
Obok gołąb, też grucha,
Druh na gruszy się rucha
I o zbiegu tych faktów nic nie wie.

200.

Jeden młody  mieszkaniec Karnaku
Miał na pale sto czterdzieści czyraków.
Żeby nie stracić powodzenia,
Podorabiał im zdobienia
Za pomocą kolorowych pisaków.

199.

Jedna zdzira z sycylijskiej Taorminy
Miała ciężką niewydolność waginy.
I nie mogła za radą doktora
Się przestawić na anal czy oral,
Przez sraczkę i częste anginy.

198.

Lubił jeden z miejscowości Zembrzyce
Tak znienacka klepnąć w zad zakonnicę.
A jak zaraz nie dostał po pysku
Proponował jeszcze rżnięcie na rżysku,
Na wypadek gdyby miała chcicę.

196.

Nadużywał gość ze wsi Maniowy
Wszelkich środków przeciwbólowych
Twierdząc, że cierpi z powodu
Niemożebnego wprost wzwodu,
Ale był to ból fantomowy.

195.

Nieuczciwy kurier z Krzywaczki
Raz wyżarł wędlinę był z paczki.
A że przesyłka szła aż z Chin,
Wciąż pokutuje za ten czyn,
Cierpiąc od uporczywej sraczki.

194.

Jedna panna co mieszka w Kłajpedzie
Fantazjuje o żywej torpedzie,
Co trafia ją w środek kadłuba.
Ale że brzydka i gruba,
To ten plan raczej się nie powiedzie.